"Strzela bez przerwy". Odtworzyli przebieg masakry w Austrii

- Mamo, uciekam, żeby przeżyć - wykrzykiwała jedna z uczennic w rozmowie telefonicznej z matką. Dziewczyna znalazła się w centrum masakry w austriackiej miejscowości Graz. Media odtworzyły przebieg dramatycznych zdarzeń.

Makabryczne zdarzenie w austriackim Graz.Makabryczne zdarzenie w austriackim Graz.
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | ANTONIO BAT
Mateusz Domański

We wtorek (10 czerwca) w jednej z placówek edukacyjnych w Graz doszło do najtragiczniejszego ataku w historii kraju. Uzbrojony 21-latek wtargnął na teren szkoły, gdzie zabił 10 osób - uczniów i nauczycieli - a następnie popełnił samobójstwo.

Zgłoszenie o strzałach w szkole policja dostała krótko po godzinie 10:00. "Przyjedźcie szybko, ktoś strzela!" - alarmowali świadkowie, o czym informuje teraz "Kronen Zeitung".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wjechał na czerwonym. Poszkodowany miał zakaz sądowy

Dziennikarze relacjonują też, że uczniowie w panice chowali się pod ławkami, niektórzy udawali martwych. Inni w akcie desperacji dzwonili do rodziców, by się pożegnać. Jedna z dziewczynek w rozmowie z matką krzyczała:

Mamo, uciekam, żeby przeżyć!

Jedna z nauczycielek, ukryta z uczniami, relacjonowała przez telefon mężowi: "Jesteśmy bezpieczni, ale sytuacja jest dramatyczna. Strzela bez przerwy."

Niektóre dzieci, mimo ran postrzałowych, zdołały jeszcze sięgnąć po telefon, by skontaktować się z bliskimi.

Sprawca popełnił samobójstwo

Sprawcą masakry okazał się Arthur A., 21-letni Austriak pochodzący z Kalsdorf (powiat Graz-Umgebung). Mężczyzna był wcześniej uczniem tej samej szkoły, jednak jej nie ukończył. W chwili ataku figurował jako bezrobotny w rejestrze AMS (austriackiego urzędu pracy). Mimo to miał legalnie zarejestrowaną broń: pistolet oraz strzelbę.

W ciągu zaledwie 15 minut Arthur A. z zimną krwią zastrzelił dziesięć osób. Wszedł do dwóch sal lekcyjnych - jedna z nich miała być jego dawną klasą - i strzelał do uczniów oraz nauczycieli. Strzały celował m.in. w głowy ofiar. Akcję zakończył samobójstwem - gdy policjanci weszli do budynku, znaleźli go martwego w łazience. Zastrzelił się z własnej broni.

Do akcji natychmiast skierowano siły specjalne Cobra, dziesiątki radiowozów, 65 karetek i helikoptery.

Po 17 minutach udało się przywrócić bezpieczeństwo na terenie szkoły - przekazała policja.

Podczas przeszukania mieszkania sprawcy odnaleziono list pożegnalny, w którym skarżył się na wieloletnie prześladowania i poczucie wyobcowania. Zdaniem śledczych chciał zemścić się na dawnych znajomych.

Ratownicy i lekarze byli świadkami przerażających scen. Na korytarzach i w klasach leżeli ranni, z poważnymi obrażeniami postrzałowymi. Szpitale w Graz zostały natychmiast przeorganizowane pod kątem masowego napływu rannych.

Mimo starań, wieczorem potwierdzono najgorsze: łącznie zginęło 11 osób - siedem kobiet i czterech mężczyzn, w tym sprawca. 12 kolejnych osób zostało rannych, z czego dziewięć jest w stanie ciężkim.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył  głową w ścianę"
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył głową w ścianę"
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
Tajemniczy wpis po śmierci Epsteina. Podał szybciej niż media
Tajemniczy wpis po śmierci Epsteina. Podał szybciej niż media
Przekazał dwie czarne torby. Wszystko obserwowali policjanci
Przekazał dwie czarne torby. Wszystko obserwowali policjanci
17-latek nagrał, jak zabił ojczyma i babcię. Syn ofiary zabrał głos
17-latek nagrał, jak zabił ojczyma i babcię. Syn ofiary zabrał głos
Bartosz G. skierowany do szpitala psychiatrycznego. "Jest w złej kondycji"
Bartosz G. skierowany do szpitala psychiatrycznego. "Jest w złej kondycji"
Tragedia na moście. Makabryczne odkrycie w biały dzień
Tragedia na moście. Makabryczne odkrycie w biały dzień
Zbrodnia w Kadłubie. Filmy i zdjęcia krążą w sieci. Ostry apel policji
Zbrodnia w Kadłubie. Filmy i zdjęcia krążą w sieci. Ostry apel policji
Podwójne zabójstwo w Sadach. "Nie mieszkali tam na stałe"
Podwójne zabójstwo w Sadach. "Nie mieszkali tam na stałe"