Tam znaleźli ciało Klaudii. Makabryczny widok. Policja ujawnia

Do niewyobrażalne tragedii doszło w nocy z 1 na 2 października w hotelu MOSiR w Wolsztynie. 28-letni Patryk najpierw zamordował 25-letnią Klaudię, a następnie targnął się na swoje życie. Policjanci wezwani na miejsce zdarzenia zastali makabryczny widok.

Nie milkną echa horroru w Wolsztynie.Nie milkną echa horroru w Wolsztynie.
Źródło zdjęć: © Facebook, Google Maps
Mateusz Domański

28-letni Patryk "Jagodzianka" spełniał się jako tiktoker. 25-letnia Klaudia była zaś - jak zauważa "Uwaga!" - pogodną dziewczyną, cieszyła się z życia. Początkowo ich relacja nie budziła żadnego niepokoju.

Było widać na samym początku, że ona naprawdę go kochała, że po prostu była szczęśliwa - powiedziała w rozmowie z "Uwagą!" Julita, przyjaciółka Klaudii.

Klaudia i Patryk poznali się przez internet. Kontakt mieli od roku. Choć dzieliło ich 500 kilometrów, to często się odwiedzali. W pewnym momencie ich relacja zaczęła się psuć. Właśnie dlatego "Jagodzianka" przyjechał ponownie do Wolsztyna. Miał oddać dziewczynie jej rzeczy. Klaudia uznała, że czas się rozstać.

Wszedł na pasy z hulajnogą. Kierowcy nawet się nie zatrzymali

Do hotelu przyjechała z koleżankami, ale na spotkanie z Patrykiem poszła już sama. Gdy przez dłuższy czas nie wychodziła, jej przyjaciółki mocno się zaniepokoiły.

Zaczęłyśmy nagle do niej dzwonić. Odebrał on i powiedział, że jak Klaudia skończy się kąpać, to oddzwoni i się rozłączał. Tak dzwoniłyśmy, nie wiem, ze 40 razy. w pewnym momencie odebrał i już do nas przeklinał. (…) Już wtedy ja coś czułam, że jest nie tak - zaznaczyła w rozmowie z reporterem "Uwagi!" Karolina, przyjaciółka tragicznie zmarłej 25-latki.

Przyjaciółki postanowiły zaalarmować recepcję. Następnie, razem z pracownikiem hotelu, udały się do pokoju, gdzie znajdowała się para. Słychać było jednak tylko dzwoniący telefon. Właśnie dlatego wówczas zapadła decyzja o wezwaniu policji.

Makabryczny widok w pokoju

Mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu, ujawnił za pośrednictwem programu TVN, co policjanci zobaczyli po wejściu do pokoju.

Policjanci zauważyli w pokoju mnóstwo krwi. Przede wszystkim ta krew była na wielu meblach znajdujących się wewnątrz tego pokoju. Dziewczyna była zakrwawiona, zakrwawiony był również ten 28-latek. (…) Na ciele Klaudii K. były widoczne obrażenia. Natomiast na przedramionach Patryka K. były głębokie rany. Był nieprzytomny, wykazywał pewne oznaki życia, dlatego ratownicy zdecydowali się zabrać go do szpitala - zdradził.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, prok. Łukasz Wawrzyniak, poinformował, że Patryk "Jagodzianka" był pijany.

Jak go przyjęto do szpitala, to miał prawie 2 promile. Przypuszczamy, że kobieta została zaskoczona przez mężczyznę, który się do tego przygotował - zaznaczył.

Sekcja zwłok zmarłych

Jak przekazał w rozmowie z "Faktem" prokurator Łukasz Wawrzyniak z poznańskiej Prokuratury Okręgowej, wyniki sekcji zwłok Klaudii i Patryka potwierdziły wcześniejsze ustalenia.

Kobieta zmarła od zadanych jej narzędziem ostrym np. nożem, licznych ran ciętych i kłutych głowy, szyi, lewego barku i przedramienia - prokurator Łukasz Wawrzyniak z poznańskiej Prokuratury Okręgowej.

Klaudia K. zmarła z powodu wykrwawienia. Nikt nie zdążył udzielić jej pomocy.

Prokurator Wawrzyniak ujawniał też, że na ciele Patryka "Jagodzianki" stwierdzono liczne rany cięte szyi i przedramion oraz ranę kłutą głowy. Właśnie te obrażenia doprowadziły do jego śmierci.

Lokalizacja tych obrażeń, ich rozległość i głębokość wskazuje na samouszkodzenie - wskazał w rozmowie z "Faktem" prok. Wawrzyniak.

Gdzie szukać pomocy?

Jeśli znajdujesz się w kryzysie psychicznym, trudnej sytuacji i chcesz porozmawiać z psychologiem, dzwoń pod bezpłatny numer 116 123 lub 22 484 88 01. Listę miejsc, w których możesz szukać pomocy, znajdziesz też TUTAJ.

Telefony zaufania
Telefony zaufania © o2
Wybrane dla Ciebie
Gwałcił nieświadome kobiety. W Bydgoszczy zapadł wyrok
Gwałcił nieświadome kobiety. W Bydgoszczy zapadł wyrok
Miał zgwałcić młodą policjantkę. Dotarli do jego matki
Miał zgwałcić młodą policjantkę. Dotarli do jego matki
Dostali telefon. Makabryczne odkrycie. Nie było szans na ratunek
Dostali telefon. Makabryczne odkrycie. Nie było szans na ratunek
Nagranie zabójstwa z Kadłub krąży między dziećmi. "Dramatyczne konsekwencje"
Nagranie zabójstwa z Kadłub krąży między dziećmi. "Dramatyczne konsekwencje"
Poprosiła, by wyszli. Porażające słowa na procesie Żaka. "Bałam się"
Poprosiła, by wyszli. Porażające słowa na procesie Żaka. "Bałam się"
Nie znały się. Kłótnia nastolatek w galerii. Dramatyczny finał
Nie znały się. Kłótnia nastolatek w galerii. Dramatyczny finał
Łukasz Żak napisał list. "Jestem człowiekiem"
Łukasz Żak napisał list. "Jestem człowiekiem"
Ofiar mogło być więcej. Media: Łukasz G. miał listę
Ofiar mogło być więcej. Media: Łukasz G. miał listę
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył  głową w ścianę"
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył głową w ścianę"
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"