Ryszard D. został zatrzymany po tym, jak we wrześniu 2023 roku nagrywał 12-letnią dziewczynkę. Jak przypominają "Nowiny", podczas przymierzania nowego stroju sportowego dziecko zauważyło kamerę GoPro. Powiadomiła rodziców. Na miejsce wezwano policję. W toku śledztwa okazało się, że winnym jest Ryszard D., wuefista i trener w jednym z klubów sportowych w Sanoku. Zatrzymano go w marcu 2023 roku. To był jednak dopiero początek.
Ryszard D. stanął przed sądem
Były trener usłyszał łącznie trzy zarzuty - zgwałcenia osoby małoletniej poniżej 15. roku życia, doprowadzenia lub poddania się innej czynności seksualnej oraz utrwalania wizerunku nagiej osoby bez jej zgody.
Ustalenia prokuratury są szokujące, bowiem wykazano, że pokrzywdzonych zostało aż 16 osób. Część pokrzywdzonych to osoby, które już są dorosłe.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Ryszard D. decyzją sądu cały czas przebywa w areszcie. Środek zapobiegawczy był przedłużany, bowiem w grę wchodzi bardzo surowa kara. Obawiano się również matactwa ze strony mężczyzny.
Skandal wywołał wielkie poruszenie w Sanoku. Tomasz Matuszewski, burmistrz miasta, opublikował post w mediach społecznościowych, w którym określił czyny nauczyciela jako "odrażające". Dyrekcja szkoły, w której pracował Ryszard D., zawiesiła go do wyjaśnienia sprawy, a dzieciom i rodzicom zapewniono wsparcie psychologiczne. Nieoficjalnie mówi się, że o predyspozycjach seksualnych trenera było wiadomo od dawna, jednak nikt nie zareagował. Szkoła zaprzeczyła, jakoby miała wcześniej jakiekolwiek niepokojące sygnały. Z kolei zarząd klubu zapewnił, że także o niczym nie wiedział.
Zobacz także: Ciało Włoszki w walizce. Zatrzymano Filipińczyka