Wręczył policjantom przedmiot przypominający granat. Zamknęli ulicę

Marcin Lewicki
Tajemniczy przedmiot okazał się atrapą granatu

Do groźnej sytuacji doszło w Warszawie w okolicach ul. Nowy Świat. Podczas kontroli mężczyzna wręczył policjantom przedmiot przypominający granat. Oświadczył, że "gdzieś go znalazł". Funkcjonariusze odłożyli groźnie wyglądający element i wezwali policyjnych pirotechników. Doszło do zamknięcia ulicy i ewakuacji.

Zdarzenie miało miejsce dziś (17 lutego) ok. godziny 16:00. Do patrolu prewencyjnego policji podszedł bezdomny mężczyzna. Poprosił funkcjonariuszy o sprawdzenie, czy nie jest poszukiwany.

W trakcie kontroli, mężczyzna powiedział policjantom, że ma w plecaku granat, który "gdzieś znalazł". Następnie wyjął tajemniczy przedmiot z torby i podał policjantom. Funkcjonariusze odłożyli groźnie wyglądający przedmiot na ulicę, a następnie wezwali patrol policyjnych pirotechników.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nagranie rozpaliło sieć. Warszawska policja w akcji. "Boją się"

Jak informuje "Miejski Reporter", natychmiast zarządzono zamknięcie ulicy Nowy Świat na odcinku między Rondem de Gaulle’a, a ulicą Świętokrzyską. Ewakuowano również osoby, które znajdowały się w pobliżu potencjalnego zagrożenia.

Po przeprowadzeniu rozpoznania, okazało się, że przedmiot jest tylko atrapą granatu. Ruch drogowo-pieszy w centrum Warszawy został przywrócony do normalności. Kłopoty będzie miał z kolei sprawca fałszywego alarmu.

54-letni mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy za potencjalne wywołanie paniki i doprowadzenie do fałszywego alarmu. Na razie został oddany do dyspozycji prokuratora, który zdecyduje, czy sprawa trafi do sądu.

W trakcie szeroko zakrojonych działań ewakuacyjnych i przy zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, pracowało kilka patroli policyjnych, straż pożarna, nadzór drogowy oraz ratownicy medyczni.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Podwójne morderstwo w Kadłubie. "Czuł się pokrzywdzony"
Podwójne morderstwo w Kadłubie. "Czuł się pokrzywdzony"
Prokuratura potwierdza. Brutalne zabójstwo. Nie żyje kobieta
Prokuratura potwierdza. Brutalne zabójstwo. Nie żyje kobieta
Sąd zadecydował ws. Łukasza G. Przyznał się do podwójnego morderstwa
Sąd zadecydował ws. Łukasza G. Przyznał się do podwójnego morderstwa
Gwałcił nieświadome kobiety. W Bydgoszczy zapadł wyrok
Gwałcił nieświadome kobiety. W Bydgoszczy zapadł wyrok
Miał zgwałcić młodą policjantkę. Dotarli do jego matki
Miał zgwałcić młodą policjantkę. Dotarli do jego matki
Dostali telefon. Makabryczne odkrycie. Nie było szans na ratunek
Dostali telefon. Makabryczne odkrycie. Nie było szans na ratunek
Nagranie zabójstwa z Kadłub krąży między dziećmi. "Dramatyczne konsekwencje"
Nagranie zabójstwa z Kadłub krąży między dziećmi. "Dramatyczne konsekwencje"
Poprosiła, by wyszli. Porażające słowa na procesie Żaka. "Bałam się"
Poprosiła, by wyszli. Porażające słowa na procesie Żaka. "Bałam się"
Nie znały się. Kłótnia nastolatek w galerii. Dramatyczny finał
Nie znały się. Kłótnia nastolatek w galerii. Dramatyczny finał
Łukasz Żak napisał list. "Jestem człowiekiem"
Łukasz Żak napisał list. "Jestem człowiekiem"
Ofiar mogło być więcej. Media: Łukasz G. miał listę
Ofiar mogło być więcej. Media: Łukasz G. miał listę
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok