Zabójstwo za 40 zł. Pogrzeb taksówkarza z Giżycka

Mateusz Kaluga
Mężczyzna został aresztowany pod zarzutem zabójstwa.

78-letni taksówkarz z Giżycka, Lech W., został brutalnie zamordowany podczas sylwestrowego kursu. Sprawcą jest prawdopodobnie 37-letni Mateusz G., który usłyszał zarzut zabójstwa. Ustalono już termin pogrzebu 78-latka.

Mieszkańcy Giżycka wciąż nie mogą otrząsnąć się z szoku po tym, co wydarzyło się w sylwestrową noc. 78-letni Lech W., znany i lubiany taksówkarz, padł ofiarą brutalnego morderstwa. Jak ustaliła policja, do jego samochodu wsiadł Mateusz G., mieszkaniec Pięknej Góry koło Giżycka. Kurs miał kosztować 40 zł.

Podczas kursu do rodzinnej wsi doszło do tragedii. Mateusz G. zaatakował taksówkarza nożem, zadając mu kilka ciosów. Według prokuratury, Lech W. otrzymał ciosy w w głowę, szyję i kończyny górne. Było ich nawet 33. Mężczyzna próbował dotrzeć do szpitala w Giżycku, jednak jego chaotyczna jazda wzbudziła podejrzenia świadków, którzy wezwali policję. Niestety, ratownicy medyczni stwierdzili zgon na miejscu zdarzenia.

Mateusz G. został szybko zatrzymany i postawiono mu zarzut zabójstwa. Sąsiedzi w rozmowie z "Super Expressem" przyznają, że mężczyzna bywał agresywny i chodził pijany. Nie miał pracy.

Mateusz G. został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut zabójstwa. Sąd Rejonowy w Giżycku aresztował go na okres trzech miesięcy. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Mateusz G. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Odmówił również składania wyjaśnień.

- Mogło pójść o wszystko, np. o zlecenie od klienta. Mógł mu kazać zrobić zakupy na stacji benzynowej. Ludzie tak robią, to wygodne. Ale ceny na stacjach są wyższe, plus jeszcze dojazd na nią i do klienta, robi się z tego konkretna kwota. Potem dowiadują się, jaki jest rachunek i szaleją - mówił "Faktowi" jeden z jego kolegów.

Jak podaje "SE", pan Lech był punktualny, uczynny, spokojny. Lubił rozmowę z ludźmi podczas kursów. 78-latek był na emeryturze, ale sobie dorabiał. Jego pogrzeb rozpocznie się w sobotę (10 stycznia) w Kościele pw. św. Kazimierza w Giżycku.

Wybrane dla Ciebie
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył  głową w ścianę"
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył głową w ścianę"
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
Tajemniczy wpis po śmierci Epsteina. Podał szybciej niż media
Tajemniczy wpis po śmierci Epsteina. Podał szybciej niż media
Przekazał dwie czarne torby. Wszystko obserwowali policjanci
Przekazał dwie czarne torby. Wszystko obserwowali policjanci
17-latek nagrał, jak zabił ojczyma i babcię. Syn ofiary zabrał głos
17-latek nagrał, jak zabił ojczyma i babcię. Syn ofiary zabrał głos
Bartosz G. skierowany do szpitala psychiatrycznego. "Jest w złej kondycji"
Bartosz G. skierowany do szpitala psychiatrycznego. "Jest w złej kondycji"
Tragedia na moście. Makabryczne odkrycie w biały dzień
Tragedia na moście. Makabryczne odkrycie w biały dzień
Zbrodnia w Kadłubie. Filmy i zdjęcia krążą w sieci. Ostry apel policji
Zbrodnia w Kadłubie. Filmy i zdjęcia krążą w sieci. Ostry apel policji
Podwójne zabójstwo w Sadach. "Nie mieszkali tam na stałe"
Podwójne zabójstwo w Sadach. "Nie mieszkali tam na stałe"