13-latek podejrzany o zabójstwo brata. Co się z nim dzieje?
O tej tragedii było głośno pod koniec ubiegłego roku. 13-latek z Woli Osowińskiej (woj. lubelskie) miał zaatakować nożem swojego 17-letniego brata. Ofiara nie przeżyła napaści. Fakt.pl ustalił właśnie, że młodszemu chłopcu przedłużono pobyt w schronisku. Powód? Sąd czeka jeszcze na opinie biegłych.
Najważniejsze informacje
- Sąd rodzinny przedłużył środek tymczasowy wobec 13-latka do 27 kwietnia 2026 r.
- Chłopiec jest podejrzany o czyn karalny związany ze śmiercią 17-letniego brata.
- Kluczowe dla dalszych decyzji mają być opinie biegłych; terminu procesu jeszcze nie wyznaczono.
O sprawie pisze Fakt.pl. Tabloid przypomina, że do rodzinnego dramatu doszło nocą z 28 na 29 października 2025 roku w Woli Osowińskiej w gminie Borki pod Radzyniem Podlaskim (woj. lubelskie).
Śledczy ustalili, że młodszy z braci miał zaatakować starszego przy użyciu noża. Ofiara wówczas spała. Otrzymała aż około 40 ciosów ostrym narzędziem. Poszkodowanego 17-latka przewieziono do szpitala, ale jego życia niestety nie udało się uratować. Sprawą zajęła się policja i prokuratura.
Zabezpieczono próbki z materiałem od 13-latka. Pozwolą one wykazać czy w chwili ataku napastnik znajdował się pod wpływem jakichś substancji odurzających.
Fakt.pl informuje, że w momencie ataku rodzice chłopców przebywali w domu. Funkcjonariusze przekazali dla tabloidu, iż rodzina nie posiadała tzw. niebieskiej karty. Nie zanotowano tam wcześniej żadnych interwencji.
13-latek podejrzany o zabójstwo brata. Sąd czeka na opinie biegłych
Jak poinformował Fakt.pl, 14 stycznia 2026 roku sąd rodzinny przedłużył środek tymczasowy wobec nieletniego. 13-latek nadal pozostanie w schronisku dla nieletnich. Powodem jest to, iż wymiar sprawiedliwości czeka jeszcze na opinie biegłych, mające kluczowe znaczenie dla dalszego toku sprawy.
Sąd wydał postanowienie o przedłużeniu środka tymczasowego w postaci umieszczenia nieletniego w schronisku dla nieletnich na kolejne trzy miesiące, do 27 kwietnia 2026 roku - poinformował Fakt.pl rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie, sędzia Andrzej Mikołajewski.
Fakt.pl podaje też, iż najsurowszym środkiem karnym, jaki może zostać wymierzony 13-latkowi za ten czyn jest umieszczenie go w zakładzie poprawczym. Jak zaznacza tabloid, aktualnie nie wiadomo, kiedy rozpocznie się proces sądowy chłopca. Nie wyznaczono jeszcze terminu rozprawy.