Nielegalna kamera w urzędzie? Prezydent Tczewa zawiadamia prokuraturę

Prezydent Tczewa Łukasz Brządkowski złożył zawiadomienie do prokuratury o nielegalnej kamerze zamontowanej w tamtejszym urzędzie miasta przed sekretariatem prezydenta.

Prezydent Tczewa złożył zawiadomienie do prokuraturyPrezydent Tczewa złożył zawiadomienie do prokuratury
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images
Aneta Polak

Prezydent Tczewa Łukasz Brządkowski złożył zawiadomienie do prokuratury o nielegalnej kamerze zamontowanej w tamtejszym urzędzie miasta przed sekretariatem prezydenta.

Nielegalna kamera w urzędzie

Rzeczniczka prasowa Urzędu Miasta w Tczewie, Małgorzata Mykowska, potwierdziła, że zawiadomienie zostało złożone w poniedziałek. Informację tę prezydent Brządkowski przekazał również na swoim profilu na Facebooku.

Jako prezydent Miasta Tczewa podjąłem decyzję o złożeniu zawiadomienia do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa polegającego na bezprawnym uzyskaniu dostępu do nagrań wideo i dźwięku na terenie urzędu miejskiego w okresie od 12 kwietnia do 7 października 2024 r. - napisał.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wpadł na oczach policjantów. Kierowca audi się doigrał

Wątpliwości wokół zakupu i instalacji

Podczas analizy funkcjonowania monitoringu w urzędzie ujawniono, że na pierwszym piętrze, przed sekretariatem prezydenta, zainstalowano kamerę wewnętrzną z funkcją nagrywania dźwięku. Urządzenie to nie było częścią oficjalnego systemu monitoringu, a dostęp do niego miały tylko wybrane osoby. Kamera działała w trybie ciągłym, nadpisując zapis co trzy dni, co mogło umożliwić nielegalne pozyskiwanie nagrań.

Prezydent Brządkowski wskazał również na wątpliwości dotyczące procedury zakupu i instalacji kamery. Zakup został sfinansowany ze środków publicznych.

Analiza dokumentacji wykazała również wątpliwości co do procedury zakupu i instalacji tej kamery, która została zrealizowana poza standardowym systemem obsługi monitoringu urzędu. Zakup sfinansowano ze środków publicznych, a decyzja o jego realizacji została podjęta w sposób budzący zastrzeżenia - dodał prezydent w swoim wpisie.

Zawiadomienie dotyczy podejrzenia naruszenia art. 267 par. 1 Kodeksu karnego, który przewiduje karę do dwóch lat pozbawienia wolności za bezprawne uzyskanie dostępu do informacji poprzez przełamanie zabezpieczeń lub inne nielegalne działania.

Wybrane dla Ciebie