Przedszkolanka miała znęcać się na dziećmi. Została zawieszona

W Wieruszowie koło Łodzi doszło do niepokojących wydarzeń. Rodzice oskarżają jedną z opiekunek o stosowanie przemocy fizycznej wobec dzieci. Sprawa trafiła do policji, a śledztwo jest w toku. Kobieta została zawieszona w obowiązkach.

W przedszkolu w Wieruszowie miało dojść do przemocy wobec dzieciW przedszkolu w Wieruszowie miało dojść do przemocy wobec dzieci
Źródło zdjęć: © Facebook
Mateusz Kaluga

W Przedszkolu Samorządowym nr 2 w Wieruszowie wybuchł skandal. Rodzice trójki dzieci zgłosili, że jedna z przedszkolanek miała stosować przemoc fizyczną, ciągnąc dzieci po dywanie, co miało skutkować otarciami na ich ciałach - informuje portal ostrow24.pl.

Burmistrz Wieruszowa, Rafał Przybył, zareagował natychmiast po otrzymaniu informacji od rodziców. - Nie oceniając sytuacji, poinformowałem natychmiast policję, bo sprawa jest bardzo poważna. Istnieje bowiem podejrzenie popełnienia przestępstwa - powiedział w rozmowie z Radiem SUD.

Policja potwierdziła, że otrzymała zgłoszenie o psychicznym i fizycznym znęcaniu się nad dziećmi. Jak twierdzi st. asp. Piotr Siemicki z Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie obecnie trwa przesłuchiwanie świadków i zbieranie dowodów w celu weryfikacji dramatycznych relacji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polacy o kampanii i kandydatach. "To jest porażające, straszne"

Dyrekcja przedszkola nie pozostała bierna. Podejrzana pracownica została zawieszona w obowiązkach. Nieoficjalnie mówi się, że to nie pierwszy raz, gdy wobec tej osoby pojawiły się zarzuty dotyczące niewłaściwego traktowania dzieci - dodaje ostrow24.pl.

Burmistrz Przybył w rozmowie z portalem przyznał, że ani naczelnik oświaty, ani organ prowadzący nie mieli wiedzy o wcześniejszych incydentach.

Burmistrz zaapelował jednocześnie do rodziców. - Jeżeli napotykacie państwo na brak jakiejkolwiek reakcji w przedszkolach czy szkołach, proszę zwracać się do nas – organu prowadzącego - mówi w rozmowie z ostrow24.pl

Wybrane dla Ciebie