Rodzina Mai z Mławy nie ma dostępu do akt. "Wszystko na własną rękę"
Minął miesiąc od znalezienia ciała 16-letniej Mai z Mławy. Podejrzany o jej zabójstwo wciąż przebywa w Grecji. Tymczasem rodzina dziewczyny ma żal do prokuratury. - Pierwszy raz spotykam się z tym, by pełnomocnik poszkodowanej rodziny nie miał dostępu do akt - mówi o2.pl adwokat Wojciech Marek Kasprzyk. Prokuratura odpowiada.
Źródło zdjęć: © Facebook, Policja