Ukrainiec nie żyje, bo zjadł galaretę. "Bardzo mocny materiał"
Akt oskarżenia w sprawie przeciwko Reginie i Wiesławowi S. trafił już do sądu. Małżeństwo wyprodukowało galaretę, która doprowadziła do śmierci 54-letniego Ukraińca. Dwie inne osoby trafiły do szpitala. - To bardzo mocny materiał - mówi o ustaleniach śledczych prokurator Andrzej Dubiel w rozmowie z o2.pl
Źródło zdjęć: © Getty Images, Szpital w Nowej Dębie | NurPhoto, Szpital w Nowej Dębie