Zostawił martwą Samantę na krześle obrotowym w windzie. Tak to tłumaczy

Mateusz P., 26-latek z Krakowa, stanął przed sądem w związku ze śmiercią 27-letniej Samanty S. Kobieta zażywała narkotyki w jego mieszkaniu. Gdy straciła przytomność, mężczyzna wyniósł jej ciało do windy. Jak podaje "Super Express", 26-latek tłumaczył swoje postępowanie strachem.

Mateusz P. stanął przed sądemMateusz P. stanął przed sądem
Źródło zdjęć: © archiwum | Policja Małopolska
Rafał Strzelec

Dramat rozegrał się 30 stycznia 2025 roku. W windzie jednego z bloków przy ul. Brogi na osiedlu Olsza w Krakowie znaleziono ciało młodej kobiety. Zwłoki były częściowo nagie.

Jak ustalili śledczy, 27-letnia Samanta znajdowała się wcześniej w mieszkaniu Mateusza P. Kobieta miała zażyć środki odurzające podczas wizyty u 26-latka. W pewnym momencie straciła przytomność. Widząc to Mateusz P. nie wezwał pomocy. Wyniósł ciało i umieścił je w windzie. Pomogła mu jego koleżanka, Lidia Ż., która chciała u niego kupić leki. Tam pozostawili martwą Samantę - zwłoki znajdowały się na krześle obrotowym. Ciało spoczywało przez kilka godzin aż do momentu odnalezienia.

Policjanci dotarli do Mateusza P. W jego mieszkaniu znaleziono środku odurzające i leki na receptę. Jak przypomina "Super Express", w ciele zmarłej 27-latki ujawniono m.in. morfinę, kodeinę oraz oksykodon. Kobieta zmarła w wyniku zatrucia. Mateuszowi P. postawiono zarzut nieudzielenia pomocy, wprowadzania do obrotu leków bez zezwoleń oraz posiadania i udzielania środków odurzających.

Jak podaje "Super Express", blisko rok po śmierci Samanty Mateusz P. stanął przed sądem. Przyznał się do stawianego u zarzutu. Jednocześnie dodał, że nie pomógł Samancie ze strachu. Grożą mu trzy lata więzienia.

Wybrane dla Ciebie
Podwójne morderstwo w Kadłubie. "Czuł się pokrzywdzony"
Podwójne morderstwo w Kadłubie. "Czuł się pokrzywdzony"
Prokuratura potwierdza. Brutalne zabójstwo. Nie żyje kobieta
Prokuratura potwierdza. Brutalne zabójstwo. Nie żyje kobieta
Sąd zadecydował ws. Łukasza G. Przyznał się do podwójnego morderstwa
Sąd zadecydował ws. Łukasza G. Przyznał się do podwójnego morderstwa
Gwałcił nieświadome kobiety. W Bydgoszczy zapadł wyrok
Gwałcił nieświadome kobiety. W Bydgoszczy zapadł wyrok
Miał zgwałcić młodą policjantkę. Dotarli do jego matki
Miał zgwałcić młodą policjantkę. Dotarli do jego matki
Dostali telefon. Makabryczne odkrycie. Nie było szans na ratunek
Dostali telefon. Makabryczne odkrycie. Nie było szans na ratunek
Nagranie zabójstwa z Kadłub krąży między dziećmi. "Dramatyczne konsekwencje"
Nagranie zabójstwa z Kadłub krąży między dziećmi. "Dramatyczne konsekwencje"
Poprosiła, by wyszli. Porażające słowa na procesie Żaka. "Bałam się"
Poprosiła, by wyszli. Porażające słowa na procesie Żaka. "Bałam się"
Nie znały się. Kłótnia nastolatek w galerii. Dramatyczny finał
Nie znały się. Kłótnia nastolatek w galerii. Dramatyczny finał
Łukasz Żak napisał list. "Jestem człowiekiem"
Łukasz Żak napisał list. "Jestem człowiekiem"
Ofiar mogło być więcej. Media: Łukasz G. miał listę
Ofiar mogło być więcej. Media: Łukasz G. miał listę
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok