Sąd zadecydował ws. Łukasza G. Przyznał się do podwójnego morderstwa
Sąd w Strzelcach Opolskich aresztował 17-letniego Łukasza G. na trzy miesiące. Nastolatek przyznał się do zabicia ojczyma i prababci oraz opisał okoliczności zbrodni w Kadłubie. - Podejrzany złożył obszerne wyjaśnienia, co do okoliczności zabójstw - powiedział prok. Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu, w rozmowie z portalem tvp.info.
Najważniejsze informacje
- 17-letni Łukasz G. trafił do aresztu na trzy miesiące. Przyznał się do winy.
- Według prokuratury opisał przygotowania i przebieg zbrodni oraz publikację nagrań w internecie.
- Wkrótce ma trafić na obserwację sądowo-psychiatryczną.
Pierwsze ustalenia śledczych wskazują, że do zbrodni doszło w miejscowości Kadłub pod Strzelcami Opolskimi. Jak podaje TVP Info, policja trafiła na trop po informacji z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Funkcjonariusze weszli do domu i odkryli ciała 38-letniego mężczyzny i 92-letniej kobiety. Zginęli od uderzeń w głowę zadanych siekierą i młotkiem.
Łukasz G. aresztowany na trzy miesiące. Przyznał się do stawianych mu czynów
Sąd zdecydował o areszcie tymczasowym dla 17-latka na trzy miesiące. Podczas posiedzenia w Strzelcach Opolskich, jak przekazała Prokuratura Okręgowa w Opolu, nastolatek złożył obszerne wyjaśnienia. Rzecznik prokuratury, prok. Stanisław Bar, poinformował portal TVP Info:
Sąd aresztował Łukasza G. na trzy miesiące. Podczas posiedzenia w sprawie tymczasowego aresztu, podejrzany złożył obszerne wyjaśnienia co do okoliczności zabójstw, których miał się dopuścić.
Śledczy podkreślają, że 17-latek przyznał się do zarzucanych czynów i przedstawił szczegóły przygotowań oraz przebiegu ataku. Według relacji prokuratury opowiadał również, dlaczego opublikował w internecie nagrania dokumentujące przestępstwo oraz swoje "stanowisko". Prok. Bar dodał w rozmowie z TVP Info: "Mogę tylko powiedzieć, że Łukasz G. twierdził, że czuł się pokrzywdzony postawą bliskich i środowiska szkolnego, za brak reakcji na rzekome krzywdy jakich miał doznać podczas praktyk zawodowych".
Morderstwo w Kadłubie. Łukasz G. trafi pod obserwację sądowo-psychiatryczną
Z informacji przekazanych przez prokuraturę wynika, że przesłuchanie podejrzanego przed sądem trwało kilkadziesiąt minut, a dzień wcześniej w prokuraturze mówił przez ok. trzy godziny. Policja zatrzymała 17-latka kilka godzin po ujawnieniu zbrodni, w terenie leśnym na obszarze powiatu krapkowickiego. W domu w Kadłubie mieszkały cztery osoby: małżeństwo, 17-latek i 92-letnia seniorka. Matka nastolatka przebywała w tym czasie w szpitalu na planowym zabiegu.
W sprawie kluczowe były informacje o materiałach w sieci, na które natrafiło Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości. To one uruchomiły działania policji i doprowadziły do wejścia do zamkniętego domu. Według sąsiadów, cytowanych w relacjach, 17-latek był "zamknięty w sobie", a policja wcześniej nie odnotowywała wobec niego problemów wychowawczych ani konfliktów z prawem.
Prokuratura zapowiada skierowanie 17-latka na obserwację sądowo-psychiatryczną. To standardowy etap w sprawach najcięższych przestępstw, który ma pomóc ocenić stan zdrowia psychicznego podejrzanego. Śledczy zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz materiały publikowane w internecie, co ma znaczenie dla rekonstrukcji pełnego przebiegu zbrodni.