Skandal na Wyspach. Polityk skazany. Wykorzystywał i zgwałcił dzieci

Były lider Demokratycznej Partii Unionistycznej (DUP) Sir Jeffrey Donaldson został uznany za winnego 18 przestępstw seksualnych wobec dwóch kobiet, których – jak ustalił sąd – dopuścił się, gdy były dziećmi. Jak podaje BBC, wśród czynów, za które został skazany, znalazł się również jeden przypadek gwałtu. Wyrok zapadł w Sądzie Koronnym w Newry w Wielkiej Brytanii.

PSNI OFFICERS FACE PIXELATED BY PA PICTURE DESK Sir Jeffrey Donaldson leaving Newry Crown Court, where the jury has retired to consider its verdict in his trial alongside his wife Lady Eleanor Donaldson on charges of historical sexual offences. Picture date: Friday June 19, 2026. (Photo by Brian Lawless/PA Images via Getty Images)Donaldson uznany przez sąd winnym 18 przestępstw
Źródło zdjęć: © GETTY | Brian Lawless - PA Images
Danuta Pałęga

Jak podaje BBC, 63-letni Donaldson podczas odczytywania wyroku nie okazywał emocji. Siedział na ławie oskarżonych z założonymi rękami i patrzył przed siebie, gdy kolejne zarzuty były uznawane za udowodnione.

Ława przysięgłych – złożona z siedmiu mężczyzn i pięciu kobiet – obradowała przez trzy dni, łącznie około 10 godzin. Po ogłoszeniu wyroku sędzia Paul Ramsey nakazał natychmiastowe osadzenie byłego polityka w areszcie. Donaldson został następnie przewieziony do więzienia Maghaberry. Wymierzenie kary zaplanowano na wrzesień.

Przestępstwa dotyczyły dwóch kobiet

Jak podaje BBC, sprawa dotyczyła dwóch kobiet określanych w postępowaniu jako skarżąca A i skarżąca B.

W przypadku skarżącej A sąd uznał Donaldsona za winnego ośmiu przestępstw popełnionych w latach 1999–2008. Kobieta w nagranych wcześniej zeznaniach dla policji opisywała niepożądane zachowania seksualne i sytuacje, które – jak mówiła – wywoływały u niej strach.

Pozostałe dziesięć czynów, w tym jeden przypadek gwałtu, dotyczyło skarżącej B i miały one – według ustaleń sądu – miejsce w latach 1985–1991. Obie kobiety uczestniczyły w procesie.

Żona polityka również stanęła przed sądem

Jak podaje BBC, żona byłego lidera DUP, Lady Eleanor Donaldson, nie brała udziału w klasycznym procesie karnym ze względu na stan zdrowia psychicznego. Postępowanie miało formę ustalenia faktów – ława przysięgłych miała odpowiedzieć wyłącznie na pytanie, czy dopuściła się zarzucanych jej czynów. Sąd uznał, że popełniła czyny objęte wszystkimi pięcioma zarzutami, w tym czterema dotyczącymi pomagania i podżegania do przestępstw męża.

Reakcja DUP: "złe i ohydne"

Po wyroku głos zabrał obecny lider DUP Gavin Robinson, który objął kierownictwo partii po aresztowaniu Donaldsona. Jak podaje BBC, Robinson określił przestępstwa byłego lidera jako "złe" i "ohydne". Dodał również, że Donaldson powinien zostać pozbawiony tytułu szlacheckiego oraz członkostwa w Tajnej Radzie. Polityk podkreślił, że najważniejszy jest dziś głos ofiar i ich decyzja o ujawnieniu sprawy.

Głos organizacji wspierających ofiary

Po ogłoszeniu wyroku głos zabrały również organizacje zajmujące się wsparciem osób po przemocy seksualnej. Jak podaje BBC, komisarz ds. ofiar przestępstw w Irlandii Północnej Geraldine Hanna podkreśliła, że sprawa trwała dwa lata i była intensywnie relacjonowana przez media, co dodatkowo obciążało osoby składające zeznania.

Organizacje NSPCC oraz Nexus NI zwróciły uwagę na odwagę kobiet, które po wielu latach zdecydowały się opowiedzieć o swoich doświadczeniach i przejść przez cały proces wymiaru sprawiedliwości.

Wybrane dla Ciebie