Usłyszał o śmierci Polaka. Reakcja arcybiskupa. "Niesamowite"

Polski turysta został zamordowany w Meksyku. Na to tragiczne zdarzenie zareagował nawet arcybiskup metropolita Tijuany Francisco Moreno Barron. Podkreślił, że "nikt nie ma prawa brać sprawiedliwości we własne ręce". - Jedynie Bóg jest tym, który osądza każdego człowieka - zaznaczył. I zwrócił uwagę na kluczową kwestię - problem z komunikacją.

Polak zamordowany w Meksyku.Polak zamordowany w Meksyku.
Źródło zdjęć: © Facebook, Wikimedia
Mateusz Domański

W miniony czwartek Polak został zadźgany nożem w Meksyku. Do zdarzenia doszło krótko po tym, jak rzekomo miał się zachować niewłaściwie względem kobiety i jej syna. Zaistniała sytuacja została odebrana jako próba uprowadzenia. Prokuratura ogłosiła już, że była to błędna interpretacja. Na tragedię zareagował arcybiskup Tijuany Francisco Moreno Barron.

Instytucje państwowe i zorganizowane społeczeństwo posiadają swoje władze, są osoby wyznaczone do rozeznawania takich sytuacji i wymierzania sprawiedliwości w takich przypadkach - powiedział, cytowany przez afntijuana.info. - Pozwólmy im wykonywać swoje zadania - dodał.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mrożące krew szczegóły ataku na UW. "Nie wiedzieliśmy, czy działa sam"

Zaznaczył także, że w przypadku, gdy społeczność decyduje się na działanie, powinna łączyć siły w celu zatrzymania przestępcy, zgłoszenia go odpowiednim organom i doprowadzenia przed wymiar sprawiedliwości, ale nigdy nie może przekraczać granic.

Zaapelował również o dalsze dążenie do pokoju.

Nie przestawajmy walczyć o pokój - nawoływał duchowny.

"Mogą nas uchronić"

Podkreślił, że jest poruszony liczbą morderstw popełnianych nie tylko na ulicach, ale i w domach, dodając, że najgorsze jest to, że pojawia się niebezpieczeństwo przyzwyczajenia się do takiego stanu i popadnięcie w obojętność.

Wskazał również, że w tego typu przypadkach, jak ten, który zakończył się śmiercią Polaka, dodatkowym problemem jest trudność w komunikacji.

To niesamowite, że jako bracia, jako ludzie, potrafimy porozumiewać się - najwyraźniej - tylko wspólnym językiem, a nie dostrzegamy, że istnieją też inne formy porozumiewania się - języki serca, miłości, które mogą nas uchronić przed doprowadzeniem do takich aktów przemocy - podsumował arcybiskup.

Tragedia w Meksyku. Nie żyje Polak

8 maja 2025 roku w Tijuanie, w stanie Baja California w Meksyku, doszło do tragicznego incydentu z udziałem 35-letniego obywatela Polski. Mężczyzna został śmiertelnie ugodzony nożem przez kierowcę taksówki po tym, jak tłum omyłkowo uznał go za porywacza dziecka.

Z relacji świadków wynika, że Polak, który wcześniej prawdopodobnie padł ofiarą napadu, podszedł do kobiety z pięcioletnim synem, próbując poprosić o pomoc.

Gdy objął dziecko i założył mu okulary, matka chłopca wpadła w panikę, sądząc, że mężczyzna próbuje porwać jej syna, i zaczęła wzywać pomoc.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zabił Wiktorię po rzucie monetą. Sąd odroczył apelację
Zabił Wiktorię po rzucie monetą. Sąd odroczył apelację
Nie żyje 6-letni Tomek. Poruszające słowa dyrektorki przedszkola
Nie żyje 6-letni Tomek. Poruszające słowa dyrektorki przedszkola
Skatowali 1,5-roczne dziecko. Sąsiedzi tłumaczą, że "nic nie widzieli"
Skatowali 1,5-roczne dziecko. Sąsiedzi tłumaczą, że "nic nie widzieli"
Polacy w krytycznym stanie. Nowe ustalenia po tragedii w Niemczech
Polacy w krytycznym stanie. Nowe ustalenia po tragedii w Niemczech
Brutalne zabójstwo na Nowym Świecie. "Mówił do mnie, że umrze"
Brutalne zabójstwo na Nowym Świecie. "Mówił do mnie, że umrze"
Skandal w ukraińskiej armii. Zastępca dowódca torturował żołnierzy
Skandal w ukraińskiej armii. Zastępca dowódca torturował żołnierzy
Wciągnęli go do bagażnika. Piekło 19-latka trwało wiele godzin
Wciągnęli go do bagażnika. Piekło 19-latka trwało wiele godzin
6-letni Tomek nie żyje. Porażające słowa. Mówi, co robią tam kierowcy
6-letni Tomek nie żyje. Porażające słowa. Mówi, co robią tam kierowcy
Noga wystawała spod ziemi. Odkopali ciało. Od 30 lat nie wiadomo, kim jest
Noga wystawała spod ziemi. Odkopali ciało. Od 30 lat nie wiadomo, kim jest
Nie żyje 6-latek. Tak doszło do tragedii. Jest nagranie
Nie żyje 6-latek. Tak doszło do tragedii. Jest nagranie
To on zginął w Warszawie. Postawili zdjęcie 6-latka. "Aniołek"
To on zginął w Warszawie. Postawili zdjęcie 6-latka. "Aniołek"
Jej ciało było w stanie rozkładu. Ruszył proces po zabójstwie
Jej ciało było w stanie rozkładu. Ruszył proces po zabójstwie