Auto przejechało po 4-latce. Kierowcy nie było. Dramat na Wyspach
Czteroletnia dziewczynka trafiła do szpitala po tym, jak na parkingu przy popularnej kawiarni przejechał po niej pojazd bez kierowcy. Brytyjska policja bada przyczyny tego przerażającego wypadku.
Do dramatycznego zdarzenia doszło w sobotę około godziny 15:50 na parkingu w pobliżu kawiarni w popularnym parku krajobrazowym Eastham Country Park, położonym nad brzegiem rzeki Mersey w hrabstwie Merseyside (Wielka Brytania) - informuje "The Sun".
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że pozostawiony bez nadzoru pojazd stoczył się i najechał na czteroletnie dziecko. Dziewczynka odniosła obrażenia i została natychmiast przewieziona do szpitala w celu oceny stanu zdrowia i dalszego leczenia. Obecnie policja nie informuje o jej dokładnym stanie.
"Apelujemy"
Rzecznik policji w Merseyside potwierdził, że wszczęto dochodzenie w tej sprawie.
Apelujemy o zgłaszanie się świadków po tym, jak pojazd pozostawiony bez nadzoru przetoczył się po czteroletniej dziewczynce na parkingu. Właściciel samochodu pozostał na miejscu zdarzenia i pomaga policji w ustaleniu przebiegu wypadku - przekazano w oświadczeniu.
Funkcjonariusze proszą każdego, kto był świadkiem incydentu lub posiada jakiekolwiek informacje mogące pomóc w śledztwie, o pilny kontakt z lokalną policją.