Bartosz G. wraca do Polski, by stanąć przed sądem
Wojskowy samolot, na rękach kajdanki, a na głowie hełm ochronny - w takich warunkach Bartosz G. ma zostać przewieziony do Polski z Grecji. Tymczasem polska prokuratura wciąż nie otrzymała informacji o wydaniu zgody na ekstradycję.
Źródło zdjęć: © Facebook