Miał stanąć przed sądem. Zginął na motocyklu. "Woli śmierć od więzienia"
Bartłomiej B. miał stanąć przed sądem apelacyjnym, gdzie odpowiadał za wypadek z kwietnia 2021 roku. 22-latek prowadził samochód pod wpływem alkoholu, gdy doszło do zdarzenia, w wyniku którego zginął jego kolega. Sąd nie wyda jednak wyroku ws. młodego mężczyzny. Zginął w śmiertelnym wypadku motocyklowym, do którego doszło 16 marca.