Skatowali 1,5-roczne dziecko. Sąsiedzi tłumaczą, że "nic nie widzieli"
W styczniu 2026 roku na SOR w Nowym Sączy trafiła 20-miesięczna dziewczynka. Dziecko miało rozległe obrażenia, miało m.in. połamane żebra i krwiaka mózgu. Do aresztu trafiła 22-letnia matka dziewczynki i jej 18-letni partner. Sąsiedzi pary tłumaczą, że nie widzieli nic niepokojącego w ich zachowaniu. Wiadomo, że obydwoje byli pod opieką miejscowego MOPS.